Strona główna · Blog · Kwalifikacja
Kwalifikacja · 1 września 2026 · 8 min czytania
WooCommerce czy Shopify dla wysokiego koszyka? Różnica to 2-4% obrotu
Zanim wybierzesz platformę albo zapłacisz 30 tys. zł za przeprowadzkę, policz obie strony rachunku. Różnica jest mniejsza, niż mówią agencje, które sprzedają migracje.
- Przy sprzedaży 100 tys. zł miesięcznie Shopify kosztuje 34-57 tys. zł rocznie, a WooCommerce 26-52 tys. zł. Obie platformy mieszczą się w 2-4% przychodu i widełki na siebie nachodzą.
- Wybieraj według zasobów: Shopify, gdy nie masz opiekuna technicznego, WooCommerce, gdy masz dewelopera i chcesz kontroli. O sprzedaży decyduje oferta, ruch i pomiar, nie silnik.
- Migracja kosztuje 15-50 tys. zł, trwa 2-4 miesiące, a złe przekierowania 301 potrafią zabrać 30-60% ruchu z Google na kilka miesięcy.
- Autor prowadzi od 2024 roku sklep meblowy w UK na Shopify (MER z 4,89 na 5,89) i wdraża klientom w Polsce obie platformy.
WooCommerce czy Shopify: co naprawdę zmienia wybór przy wysokim koszyku?
Dla sklepu z wysokim koszykiem różnica między Shopify a WooCommerce to koszty rzędu 2-4% przychodu rocznie, nie poziom sprzedaży. O tym, czy sklep sprzedaje, decydują oferta, ruch i pomiar, a nie silnik. Przy sprzedaży 100 tys. zł miesięcznie Shopify kosztuje ok. 34-57 tys. zł rocznie, WooCommerce ok. 26-52 tys. zł, więc różnica rzadko przekracza 10-15 tys. zł rocznie, czyli ok. 1% przychodu. Wybieraj według zasobów, nie według rankingów: Shopify, gdy nie masz stałego opiekuna technicznego i chcesz kupić spokój w abonamencie. WooCommerce, gdy masz zaufanego dewelopera i potrzebujesz pełnej kontroli nad checkoutem, integracjami i kosztami. Prowadzę od 2024 roku sklep meblowy w UK na Shopify, a klientom w Polsce wdrażam obie platformy, więc porównuję je z obu stron lady, nie z cennika.
Silnik sklepu to 2-4% przychodu w kosztach. Oferta, ruch i pomiar to cała reszta wyniku.
Ile rocznie kosztuje Shopify, a ile WooCommerce przy 100 tys. zł miesięcznie?
Policz na sklepie, który sprzedaje 100 tys. zł miesięcznie, czyli 1,2 mln zł rocznie. Shopify: abonament 105-399 USD miesięcznie zależnie od planu, czyli 5-19 tys. zł rocznie. Do tego aplikacje, bo recenzje, upsell i raty to osobne apki za łącznie 100-300 USD miesięcznie, czyli kolejne 5-14 tys. zł rocznie. Największa pozycja jest jednak poza cennikiem: prowizje od płatności, ok. 2% obrotu, czyli ok. 24 tys. zł rocznie. Razem 34-57 tys. zł rocznie.
WooCommerce: silnik jest darmowy, ale reszta nie. Hosting 100-400 zł miesięcznie (1,2-4,8 tys. zł rocznie), płatne wtyczki 2-6 tys. zł rocznie, prowizje bramki płatności 1,2-1,5% obrotu (14-18 tys. zł rocznie) i pozycja, którą porównania zwykle pomijają: opieka dewelopera za 500-2000 zł miesięcznie, czyli 6-24 tys. zł rocznie. Bez niej sklep na WooCommerce z czasem sam się psuje. Razem 26-52 tys. zł rocznie.
Obie platformy mieszczą się w 2-4% przychodu, a widełki mocno na siebie nachodzą. Jeżeli Twoja marża brutto jest poniżej 35%, problemem nie jest kilka tysięcy różnicy na silniku, tylko rachunek, który rozbieram w tekście o progu marży brutto.
Kiedy migracja sklepu na Shopify ma sens, a kiedy jest ucieczką?
Migracja sklepu na Shopify kosztuje 15-50 tys. zł, trwa 2-4 miesiące i niesie ryzyko, które boli najbardziej: przy źle zrobionych przekierowaniach tracisz 30-60% ruchu z Google na kilka miesięcy. Dlatego decyzję podejmuj na twardych warunkach, nie na wrażeniu, że sklep wygląda staro. Odhacz pięć punktów:
- Koszty utrzymania przekraczają 5% przychodu przez 3 kolejne miesiące i nie umiesz ich zbić negocjacją hostingu ani zakresu opieki.
- Checkout blokuje sprzedaż: nie dodasz rat ani płatności odroczonych, a przy koszyku 5-15 tys. zł klienci o nie pytają.
- Brak integracji z ERP, hurtownią albo kurierem, przez którą zespół codziennie przepisuje zamówienia ręcznie.
- Technologia jest wąskim gardłem: aktualizacja wtyczki wywala stronę, a na poprawkę czekasz tydzień.
- Masz plan przejścia: mapę przekierowań 301, budżet na pomiar i 2-4 miesiące bez dużych kampanii.
Cztery albo pięć odhaczonych punktów: migruj. Dwa albo trzy: najpierw negocjuj koszty i zakres opieki na obecnej platformie. Zero albo jeden, a sklep po prostu nie sprzedaje: to nie jest problem silnika, co pokazuję w tekście sklep na Shopify lub WooCommerce nie sprzedaje.
Co naprawdę przenosi sprzedaż przy migracji sklepu?
Jeśli migracja jest uzasadniona, o jej wyniku decydują cztery rzeczy i żadna z nich nie jest logo platformy.
- Przekierowania 301. Przekierowanie 301 to stały sygnał dla Google, że strona zmieniła adres, który przenosi wypracowaną pozycję na nowy URL. Każdy stary adres produktu, kategorii i wpisu musi wskazywać swój nowy odpowiednik, jeden do jednego. Błąd 404 zamiast przekierowania to oddane pozycje.
- Pomiar od pierwszego dnia. GA4 plus CAPI, czyli Conversion API: kanał, którym sklep wysyła dane o zakupach bezpośrednio z serwera do Meta, z pominięciem blokad przeglądarki. Bez tego przez pierwsze tygodnie nie odróżnisz spadku sprzedaży od spadku pomiaru, a to dwie różne diagnozy, co pokazuję w tekście dlaczego masz ruch, a nie masz sprzedaży.
- Szybkość. Karta produktu powinna ładować główny element poniżej 2,5 s (LCP). Nowa platforma z 30 aplikacjami albo 40 wtyczkami bywa wolniejsza od starego sklepu.
- Checkout. Liczba pól, dostępne płatności i koszt dostawy widoczny przed ostatnim krokiem. To tu ucieka klient z koszykiem 8 tys. zł, nie na stronie głównej.
Jak podjąć decyzję w 30 minut?
Spójrz na to z mojej perspektywy. Od 2024 roku prowadzę sklep meblowy w UK na Shopify, gdzie MER wzrósł z 4,89 na 5,89 w rok, a równolegle wdrażam klientom w Polsce sklepy i na WooCommerce, i na Shopify. Na żadnej z tych platform o wyniku nie zdecydował silnik. Decydowały oferta, ruch, pomiar i marża, w tej kolejności.
Zanim wybierzesz platformę albo podpiszesz umowę na migrację, przejdź przez checklistę 12 pytań, którymi prześwietlam sklepy przed współpracą. A jeśli chcesz, żebym policzył Twój przypadek na Twoich liczbach, koszty obu platform, próg opłacalności migracji i to, co realnie blokuje sprzedaż, zamów audyt sklepu internetowego.
Najczęstsze pytania
Shopify czy WooCommerce dla sklepu z drogim produktem?
Wybieraj według zasobów, nie rankingów. Shopify, gdy nie masz stałego opiekuna technicznego: 34-57 tys. zł rocznie przy obrocie 1,2 mln zł i sklep, który się nie psuje. WooCommerce, gdy masz zaufanego dewelopera i potrzebujesz kontroli nad checkoutem i integracjami: 26-52 tys. zł rocznie. Na sprzedaż drogiego produktu wpływa oferta, ruch i zaufanie, nie silnik.
Ile kosztuje migracja sklepu na Shopify?
Zwykle 15-50 tys. zł zależnie od liczby produktów, integracji i treści do przeniesienia, plus 2-4 miesiące pracy. Do tego koszt ukryty: przy złych przekierowaniach 301 spadek ruchu z Google o 30-60% na kilka miesięcy. W budżecie migracji zawsze rezerwuj pozycję na mapę przekierowań i pomiar, to najtańsze ubezpieczenie całej operacji.
Czy migracja na Shopify poprawi sprzedaż?
Sama z siebie nie, bo przenosi tę samą ofertę i ten sam ruch na inny silnik. Sprzedaż rośnie, gdy przy okazji naprawiasz kartę produktu, checkout i pomiar, ale to zrobisz też bez migracji, zwykle za 5-12 tys. zł zamiast 15-50 tys. zł. Migruj z powodów kosztowych i technicznych, nie sprzedażowych.
Ile kosztuje sklep na Shopify miesięcznie?
Przy sprzedaży 100 tys. zł miesięcznie licz się z 2,8-4,8 tys. zł miesięcznie: abonament 105-399 USD, aplikacje 100-300 USD i prowizje od płatności ok. 2% obrotu, które są największą pozycją rachunku. Sam abonament to najmniejsza część kosztów, dlatego porównywanie platform po cenniku ze strony głównej zawsze wypada mylnie.
Czy przy migracji sklepu stracę pozycje w Google?
Nie musisz, jeśli zrobisz przekierowania 301 jeden do jednego dla każdego adresu produktu, kategorii i wpisu oraz zachowasz treści i strukturę nagłówków. Przy zaniedbanych przekierowaniach spadki ruchu organicznego o 30-60% na 2-6 miesięcy są normą. Mapę przekierowań przygotuj przed startem i sprawdzaj Search Console w pierwszym tygodniu po migracji.
Masz sklep, który już sprzedaje, i chcesz, żeby ktoś rozliczał się z Tobą od wzrostu?
Aplikuj do programu5 miejsc na kwartał. Odpowiadamy w 48 godzin.